Site Loader

Ostatnimi czasy przeważa opinia, że lepszy od diesla jest samochód na benzynę. Trochę to przypomina dyskusję nad wyższością masła od margaryny, w zależności od czasów, technologii, polityki i afer paliwowych, zmieniają się trendy.

Seat Ateca

Jedno jest pewne – zwolennicy benzyny będą zadowoleni, jeśli ich celem zakupowym jest nowy seat Ateca. Samochód zbiera dobre opinie użytkowników, którzy twierdzą, że auto ma odpowiednią wysokość, dobrze się do niego wsiada i nim jeździ, a jednocześnie nie jest ogromne. Poruszanie się po mieście samochodem na benzynę odbywa się harmonijniej niż w dieslu. Silnik na benzynę jest lżejszy, co też odbija się na szybkości jego poruszania się. Dziś kładzie się duży nacisk na ekologię, użytkownicy lubią wybierać produkty, które mniej szkodzą środowisku. Wszystko wskazuje na to, że w tym kontekście lepiej wybrać seata atecę.

Seat Arona

Diesle tracą na popularności, co nie oznacza, że nie mają swoich zwolenników, a tych z pewnością  zachwycą rozwiązania, jakie zastosowano w Seacie Arona. Jak to po dieslu można spodziewać się mniejszego spalania i wyższego momentu obrotowego. Nowy seat Arona sprawdzi się w szczególności przy planowanych długich trasach, które będą pokonywane przy znacznej prędkości. Diesel słabiej się nagrzewa, więc istnieje bardzo mała możliwość przegrzania go. Koronnym argumentem przemawiającym na korzyść diesla jest to, że te silniki są trwalsze. Oczywiście również i one mogą ulec awarii, jednak ich trwałość jest potwierdzona.

Nowy Seat Ateca czy nowy Seat Arona

Trudno podjąć jednoznaczną i kategoryczną decyzję, kiedy trzeba wybrać pomiędzy dwoma świetnymi samochodami. Każdy jednak ma inne parametry i spełnia wymagania innych użytkowników. Ateca wyróżnia się bardzo ładnym nadwoziem. Samochód jest bardzo pojemny, za co chwalą go wyższe osoby, które mają w nim zarówno miejsce na nogi i nie uderzając głową w dach. Kolejnym atutem jest pojemny bagażnik. Z kolei Arona ma piękny design, za co zresztą został nagrodzony w prestiżowym konkursie Red Dot Design.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *